Powiem Wam w sekrecie, że serdecznie nie znoszę panujących obecnie trendów kolorystycznych. Od butelkowej zieleni robi mi się słabo a burgund przyprawia mnie o mdłości, i cieszę się, że to nie ja muszę nosić te portki, tylko ta pikselowa postać. Sadystka ze mnie.
Beanie, Torebka: Bonjour Bizou, Okulary: Beastly, Koszula, Sweterek: It Girls, Futro: Miss Sixty, Pasek: Archive, Rurki://sb, Szpilki: Fallen Angel;

heh :) Stylizacja świetna, a w jakiej kolorystyce czujesz się dobrze?
OdpowiedzUsuńLubie proste, jednokolorowe sylizacje- czern, szarosc, granat, a gdy czuję się rozrywkowo wyieram żółcie i rudości ;)
UsuńWow :) Świetne! "Moda przemija, a styl pozostaje" to dobrze powiedziane. Jest wiele kolorów ponadczasowych, np. takie które wymieniłaś i nie musimy się trzymać obecnych trendów, ważne by się czuć dobrze i wyglądać modnie dla nas samych! :)
UsuńŚwietnie :)
OdpowiedzUsuń